Theodore Nott

Go down

Theodore Nott

Pisanie by Theodore Nott on Pią Lut 28, 2014 10:04 am



ψ Theodore Nott ψ

Andrew Garfield







    »Imiona postaci«
    Theodore Cantankerus
    »Nazwisko postaci«
    Nott
    »Wiek«
    15 lat
    »Data urodzenia«
    12 kwietnia  1980
    »Miejsce urodzenia«
    Londyn
    »Czystość krwi«
    czysta



    »Miejsce zamieszkania«
    Londyn
    »Dom«
    Slytherin
    »Patronus«
    nie ma i nie będzie
    »Bogin«
    inferius
    »Zawód«
    Uczeń
    »Różdżka«
    12 i ¾ cala, włókno ze smoczego serca, cis, twarda







» PATRONUS  «

» RODZINA  «

Quentin Nott Sr  ojciec, pracuje w Ministerstwie Magii w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów, podczas pierwszej wojny czarodziejów walczył po stronie Czarnego Pana, po zniknięciu Tego, Którego Imienia Nie Można Wymawiać wszystkiego się wyparł tłumacząc to zaklęciem imperius, po odrodzeniu się Czarnego Pana wrócił do służby.

Anastasia Nott matka, dużo młodsza od swojego męża, zmarła przy porodzie.

Cantankerus Nott pradziadek, autor dokumentu zawierającego spis rodów czystej krwi.  


BIOGRAFIA
Urodził się w jednej z czystokrwistych rodzin. Od pokoleń Nottowie byli czarodziejami, dla których tradycja i wartości, które powinny charakteryzować wszystkich czarodziejów, jak na przykład  ciągłość czystości krwi, zawsze były na piedestale. Przyszedł na świat 15 kwietnia 1980 roku. Data jego narodzin pokrywa się z datą śmierci jego matki. Zmarła przy porodzie pozostawiając męża i nowonarodzonego syna. Dlatego właściwie wychowywała go babcia. Unoszący się w domu zapach ciasta i wiecznie zatroskana o dobro wnuka staruszka. Inaczej było z ojcem, którego od zawsze się bał.  Wpajał chłopcu zasady, które były przekazywane w tej rodzinie od pokoleń. Babcia, która miała miękkie serce i pozwalałaby wnukowi na wszystko, nie miała nic do gadania, gdy zabraniał małemu, jeszcze do niczego nie uprzedzonemu chłopcu, zadawać się z dziećmi mugoli, czy ogólnie robić cokolwiek, co przynależne jest właśnie niemagicznym ludziom.  Jako dziecko, jak zapewne każdy młody czarodziej, wykazywał dość spore zdolności magiczne. Oczywiście nie potrafił jeszcze nad nimi za dobrze zapanować, jednak rodzina wiedziała, że tego nauczy się w Hogwarcie. Ojciec całe dnie spędzał na pracy w Ministerstwie Magii (Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów), a po pracy też nigdy nie wracał od razu do domu. Jednak mimo strachu, który towarzyszył jego spotkaniom z ojcem (bał się, że coś zrobi źle), chłopak bardzo go kochał. W końcu z rodziców miał tylko jego.  W wieku 11 lat otrzymał list ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa. To było oczywiste. Wszyscy w jego rodzinie skończyli Hogwart i on nie miał być wyjątkiem. W pociągu usiadł z dziećmi, które już wcześniej znał. W końcu rodzin czarodziejów nie jest znów tak wiele w Wielkiej Brytanii, żeby przynajmniej części rówieśników nie poznać przed wyjazdem do szkoły. Zajął miejsce w jednym z przedziałów i był bardzo podekscytowany zbliżającą się ceremonią przydziału. Ale czuł się pewnie. Wiedział, że trafi do domu razem z jego przyjaciółmi. Przecież niektóre rodziny czarodziejów są lepsze od innych, prawda? Od początku był bardzo dobrym uczniem mimo, że nigdy nie był kujonem.  Na lekcje przychodzi w miarę przygotowany, ale nie wybija się ponad wszystkich. Jednak zapytany zawsze zna odpowiedź na zadane pytanie i z łatwością przychodzi mu nauka nowych zaklęć. Ale z ilością czasu spędzonego w bibliotece nigdy nie powinno się przesadzać. Trzyma się tej zasady. Nauczyciele zazwyczaj go lubią, więc z czarującym uśmieszkiem na twarzy potrafi załatwić wszystko. W ciągu ostatniego roku jego ojciec zaczął wracać do domu jeszcze później, lub w ogóle nie wracać. Theodore dokładnie zdaje sobie sprawę z tego, że jest śmierciożercą mimo, że rozmawiali o tym tylko raz i nakazano mu więcej o tym nie wspominać. Wie tylko, że kiedyś będzie musiał zająć miejsce swojego ojca. Czy chce? Tego sam nie wie. Boi się. Jak się nie bać najpotężniejszego czarnoksiężnika wszechczasów, który właśnie się odrodził. Nawet śmierć się go boi.  

CHARAKTER
Jest raczej typem samotnika mim, że często można zobaczyć go z kilkoma przyjaciółmi. Jednak nie ma osoby, której zwierzałby się ze wszystkiego, a myśl, że mógłby spędzać z ludźmi dwadzieścia cztery godziny na dobę go przeraża. Woli chodzić własnymi ścieżkami. Zawsze wybierze obserwację ponad czynnym udziałem. Lubi wyciągać wnioski i ma zdolność logicznego myślenia, co nie oznacza, że nie ufa swojej intuicji. Wręcz przeciwnie. Zazwyczaj jest oazą spokoju, ale gdy już „się przeleje” potrafi zareagować impulsywnie. Zazwyczaj chłodny i bezuczuciowy.  Niezły z niego manipulant, potrafi wmówić coś nauczycielom, który jedzą mu z ręki. Oczywiście nie wszyscy, bo znajdą się i tacy, którzy nie ulegli jego urokowi, a właściwie wręcz patrzą na niego nieprzychylnym wzrokiem. Nie można być kochanym przez wszystkich. Trudnym pytaniem jest to, czy można mu zaufać. Z natury nie jest osobą, która zdradza przyjaciół. Jednak gdyby miał to wyboru  zginąć u boku przyjaciela, lub ratować własną skórę oczywiście wybrałby drugie rozwiązanie. Jeśli chodzi o szkolne zasady to nigdy się nimi nie przejmował, ale nigdy też nie został przyłapany na łamaniu regulaminu. Liczył, że na piątym roku zostanie prefektem, jednak się przeliczył i zazdrości Draconowi Malfoyowi przywileju. Ale z drugiej strony byłby to tylko dodatkowy obowiązek. Aktualnie ma wiele ważniejszych rzeczy na głowie.

CIEKAWOSTKI


    Chyba każdy nastolatek lubi Quidditcha. Nott nie jest wyjątkiem. Jako, że pochodzi z bogatej i szanowanej rodziny miał bardzo dobre miejsca na finale Mistrzostw Świata w Quidditchu, więc nie mógł sobie odpuścić oglądania meczu oraz spoglądania z góry na kolegów ze szkoły, którzy mieli tańsze bilet. Z zajęć szkolnych najbardziej lubi zaklęcia i eliksiry. Jest dobrym uczniem, ale nigdy nie poświęca na naukę więcej czasu niż trzeba. Mówiąc o bardziej charakterystycznych dla niego konkretnie, a nie dla większości chłopców w jego wieku, to ciągnie go do czarnej magii. Może i Ślizogni słyną z zainteresowania tym rodzajem czarów jednak od małego był uczony w domu, że czarna magia jest potrzebna i należy potrafić się nią posługiwać. Czasami jednym przekleńswem można było zrobić więcej niż tysiącem czarów wyuczonych na Obronie Przed Czarną Magią. A przecież pojedynki czarodziejów to norma w tych niespokojnych czasach. Tym bardziej, że w tym co zakazane jest coś pociągającego, coś czemu bardzo chce się ulec, coś co fascynuje…  



    -Widzi testrale. (był świadkiem śmierci swojej matki)  
    -Jest wściekły na Pottera za podanie nazwiska jego ojca jako śmierciożercy do „Żonglera”.
    -Nie jest hipochondrykiem, ale często choruje i wygląda na osobę słabego zdrowia, zazwyczaj jest blady.  
    - Woli blondynki od brunetek
    - Nigdy nie zbierał kart z czekoladowych żab. Uważał, że to głupie
    - Ogólnie nie przepada za słodyczami
    -Mówi dobrze po francusku
    - Dobrze lata na miotle, w końcu jest fanem Quidditcha.
    -Wierzy w idee czystości krwi, ale uważa, że dla szlam największą karą jest sam fakt, że są szlamami. On by się zapadł pod ziemię.
    -Boi się dnia, w którym wyjdzie ze szkoły i będzie musiał zdecydować po której jest stronie. Nie wie czy byłby w stanie kogoś zabić, ale nigdy się do tego nie przyzna.

avatar
Theodore Nott

Różdżka : 12 i ¾ cala, włókno ze smoczego serca, cis, twarda
Skąd : Londyn

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Theodore Nott

Pisanie by Theodore Nott on Pią Lut 28, 2014 10:05 am

Łubu du coś fajnego niech się wylosuje
avatar
Theodore Nott

Różdżka : 12 i ¾ cala, włókno ze smoczego serca, cis, twarda
Skąd : Londyn

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Theodore Nott

Pisanie by Admin on Pią Lut 28, 2014 10:05 am

The member 'Theodore Nott' has done the following action : Rzut kośćmi

'Bonus do karty' :

Result :
avatar
Admin
Admin


Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Theodore Nott

Pisanie by Armand Crow on Pią Lut 28, 2014 1:03 pm

Akceptuję kartę i witam oficjalnie na naszym forum. :)Zapraszam teraz do tematów z relacjami i sową, do spisów lekcji, na które Twoja postać będzie uczęszczać i życzę udanej i przyjemnej gry. :D

Za ciekawą kartę otrzymujesz ode mnie 30 punktów.
avatar
Armand Crow

Różdżka : 13 cali, dąb, sztywna, włókno ze smoczego serca

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Theodore Nott

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach